Szanowni Państwo, Drodzy Klienci
 

Od czasu wprowadzenia nowych przepisów o świadczeniu wspierającym, działaliśmy bez wytchnienia, wspierając osoby potrzebujące w jego uzyskaniu. Był to dla nas czas wielkiego zaangażowania w Wasze sprawy.
 

Teraz nadszedł czas na zasłużony odpoczynek. Wykorzystujemy okres świąteczno-noworoczny na regenerację.
 

Informujemy, że do 9 stycznia Kancelaria jest nieczynna.
 

Wszystkich obecnych i przyszłych Klientów zapraszamy do kontaktu po wskazanej dacie. Z nową energią i przyjemnością zajmiemy się Państwa sprawami po naszym powrocie.

 

Życzymy Państwu spokojnych Świąt i pomyślności w Nowym Roku!

Copyright 2023. Wszelkie prawa zastrzeżone. 

PRZECZYTAJ NAJNOWSZE

12 czerwca 2026
Zdjęcie przedstawia kobietę z białą laską (symbol osoby niewidomej), siedzącą przy stole w towarzystwie profesjonalnego pełnomocnika (prawnika w garniturze) i męża – nieformalnego opiekun

Cukrzyca a świadczenie wspierające

Cukrzyca może dawać prawo do świadczenia wspierającego, ale nie dlatego, że sama w sobie jest ciężką chorobą przewlekłą. W tym systemie liczy się przede wszystkim to, czy z powodu cukrzycy i jej powikłań człowiek traci samodzielność w codziennym życiu. Ustawa uzależnia świadczenie od decyzji wojewódzkiego zespołu do spraw orzekania o niepełnosprawności, czyli WZON, która określa poziom potrzeby wsparcia w skali od 70 do 100 punktów.

 

Od 2026 r. próg wejścia wynosi 70 punktów, a wysokość świadczenia zależy od punktacji i mieści się między 40% a 220% renty socjalnej. W praktyce oznacza to obecnie orientacyjnie od około 792 zł do 4353 zł miesięcznie. Punkty ustala WZON, a ZUS dopiero przyznaje i wypłaca świadczenie na podstawie tej decyzji. 
 

Nie diagnoza, lecz utrata samodzielności
 

WZON nie ocenia samego rozpoznania. Prawo definiuje potrzebę wsparcia jako następstwo braku lub utraty autonomii fizycznej, psychicznej, intelektualnej albo sensorycznej i nakazuje badać zdolność do samodzielnego wykonywania czynności związanych z codziennym funkcjonowaniem, z uwzględnieniem czasu potrzebnego na ich wykonanie oraz konieczności wsparcia przez inną osobę lub technologię wspomagającą. Poziom potrzeby wsparcia nie jest więc „nagrodą” za samą chorobę. Jest oceną tego, jak bardzo choroba zabrała człowiekowi niezależność. 

 

W praktyce oznacza to jedno: w sprawie osoby z cukrzycą decydują nie tyle nazwy powikłań zapisane w dokumentacji, ile to, czy potrafi ona bezpiecznie, celowo i w standardowym czasie poruszać się, myć, ubierać, przygotowywać posiłki, prowadzić terapię, reagować na spadki glikemii, zostać sama w domu i zorganizować swój dzień.

 

Sama punktacja ustalana jest na podstawie obserwacji, wywiadu bezpośredniego, oceny funkcjonowania oraz kwestionariusza samooceny trudności, a oficjalne wyjaśnienia wskazują wprost, że w postępowaniu o ustalenie poziomu potrzeby wsparcia nie punktuje się samej dokumentacji medycznej. 

 

Kiedy cukrzyca naprawdę zaczyna podnosić punkty WZON

 

Punkty rosną wtedy, gdy powikłania cukrzycy przestają być tylko problemem medycznym, a zaczynają odbierać bezpieczeństwo, tempo i możliwość samodzielnego działania. Pierwszym przykładem jest retinopatia cukrzycowa i inne cukrzycowe uszkodzenia wzroku. WHO i CDC wskazują, że cukrzyca może prowadzić do trwałej utraty widzenia lub ślepoty, a przeglądy badań pokazują, że wraz z obecnością i nasileniem retinopatii spada jakość życia związana z widzeniem. Pacjenci z objawową retinopatią opisują trudności z czytaniem, gotowaniem, pracami domowymi i ubieraniem się. Dla WZON to nie jest wyłącznie problem okulistyczny. To potencjalny problem z poruszaniem się w nieznanym środowisku, robieniem zakupów, przygotowaniem jedzenia, transakcjami finansowymi i załatwianiem spraw urzędowych. 
 

Drugą grupą są neuropatia, zespół stopy cukrzycowej i amputacje. Neuropatia obwodowa powoduje drętwienie, pieczenie, ból, osłabienie kończyn i utratę czucia ochronnego w stopach. Zwiększa ryzyko urazów, owrzodzeń i nawet utraty kończyny. Przeglądy badań pokazują też, że neuropatia pogarsza równowagę i chód oraz zwiększa ryzyko upadków. Jeżeli dojdzie do owrzodzeń, odciążania kończyny lub amputacji, zwykle natychmiast pojawiają się ograniczenia w zmianie pozycji ciała, poruszaniu się, myciu, ubieraniu, pielęgnacji ciała, zakupach i prowadzeniu domu. 
 

Trzecią grupą jest nefropatia cukrzycowa i krańcowa niewydolność nerek. WHO zalicza cukrzycę do ważnych przyczyn niewydolności nerek, a przewlekła choroba nerek postępuje do etapu, w którym potrzebna bywa dializa lub przeszczep. W miarę progresji pojawiają się zmęczenie, osłabienie i pogorszenie funkcji poznawczych, a standardowa hemodializa może powodować wyczerpanie przez kilka godzin po zabiegu. Badania pokazują też spadek sprawności funkcjonalnej po rozpoczęciu dializ. Dla oceny WZON to przekłada się nie tylko na „stosowanie środków terapeutycznych”, ale również na planowanie dnia, przygotowanie posiłków, wyjścia z domu, pozostawanie samemu i wykonywanie zwykłych obowiązków po dniach zabiegowych. 
 

Czwartą grupą są ciężkie hipoglikemie, nieświadomość hipoglikemii i zaburzenia poznawcze. NIDDK i CDC podają, że bardzo niski poziom glukozy może wywoływać splątanie, zaburzenia widzenia i mowy, problemy z chodzeniem, drgawki, utratę przytomności, a nawet śpiączkę. U części osób dochodzą epizody z utratą pamięci, irracjonalnym zachowaniem i trudnością w wybudzeniu. Jednocześnie zadania związane z samodzielnym leczeniem cukrzycy wymagają pamięci, uwagi, planowania i liczenia, a wysoki lęk przed hipoglikemią może skłaniać chorych do realnego ograniczania życia. W praktyce to właśnie te problemy często decydują o ocenie bezpieczeństwa, możliwości pozostawania samemu w domu, realizowania własnych decyzji i prowadzenia dziennego rozkładu zajęć. 
 

Które czynności są dla WZON najważniejsze przy cukrzycy
 

W sprawach cukrzycowych najczęściej nie rozstrzyga ogólne pytanie „jak Pan lub Pani choruje”, lecz konkretne pozycje formularza. Szczególnie ważne są czynności dotyczące poruszania się w znanym i nieznanym środowisku, sięgania i manipulowania przedmiotami, mycia i osuszania ciała, pielęgnowania poszczególnych części ciała, troski o własne zdrowie, stosowania zaleconych środków terapeutycznych, pozostawania w domu samemu, kupowania artykułów codziennej potrzeby, przygotowywania posiłków, dbania o dom, dokonywania transakcji finansowych, załatwiania spraw urzędowych oraz realizowania dziennego rozkładu zajęć. Właśnie tu „wchodzą” powikłania cukrzycy: niewidzenie etykiet i dawek, brak czucia w stopach, rany wymagające opatrunków, osłabienie po dializie, konieczność pomocy przy kąpieli, organizacji posiłków i bezpiecznym opuszczaniu domu. 
 

Bardzo ważne jest też to, że przepisy każą uwzględniać wsparcie nie tylko osobowe, ale również technologiczne. W wytycznych do oceny poziomu potrzeby wsparcia jako przykłady technologii wspomagających wymieniono wprost między innymi pompę insulinową, a sam algorytm punktacji uwzględnia zarówno rodzaj, jak i częstotliwość wymaganego wsparcia. To ma znaczenie w sprawach, w których względna stabilność chorego istnieje tylko dzięki intensywnej insulinoterapii, urządzeniom alarmującym albo stałej kontroli opiekuna. Innymi słowy, nowoczesne leczenie nie wyklucza potrzeby wsparcia, jeżeli bez tego leczenia lub nadzoru samodzielność jest tylko pozorna. 
 

Czy sama cukrzyca wystarczy do wysokiej punktacji
 

Najczęściej nie. Ustawa i rozporządzenie nie przyznają punktów za nazwę choroby, ale za utratę zdolności do wykonywania czynności, a końcowy wynik jest sumą 25 najwyższych ocen spośród 32 obszarów. Każda z tych ocen powstaje z połączenia odpowiedzi, czy dana czynność jest wykonywana samodzielnie, jakiego rodzaju wsparcie jest potrzebne i jak często jest potrzebne. Sam próg 70 punktów oznacza więc arytmetycznie średnio 2,8 punktu w 25 najwyżej ocenianych czynnościach. Dla 85 punktów średnia rośnie do 3,4, a dla 95 punktów do 3,8. To już nie jest obraz osoby, która „ma cukrzycę i się leczy”. To jest obraz osoby, której funkcjonowanie zostało realnie zajęte przez chorobę w wielu częściach dnia. 
 

Z tej perspektywy dobrze wyrównana cukrzyca, nawet insulinowa, ale bez utraty wzroku, bez ciężkiej neuropatii, bez niestabilnych hipoglikemii, bez istotnych zaburzeń poznawczych i bez zależności od pomocy innych osób, zwykle nie daje podstaw do bardzo wysokiego poziomu potrzeby wsparcia. Bardzo wysoka punktacja pojawia się dopiero wtedy, gdy ograniczenia są wieloczynnościowe i powtarzalne: ktoś nie tylko choruje, ale potrzebuje częstej lub stałej pomocy przy terapii, higienie, poruszaniu się, przygotowaniu pożywienia, organizacji dnia albo nie może być bezpiecznie sam. To nie są ustawowe widełki dla konkretnego schorzenia. To praktyczny wniosek z konstrukcji całej oceny i z tego, jak cukrzyca przekłada się na niepełnosprawność funkcjonalną. 
 

Procedura od WZON do ZUS - wygląda prosto tylko na papierze


Najpierw trzeba uzyskać decyzję WZON o poziomie potrzeby wsparcia. Dopiero potem składa się do ZUS elektroniczny wniosek o świadczenie wspierające przez PUE/eZUS, portal Emp@tia albo bankowość elektroniczną. Jeżeli wniosek do ZUS zostanie złożony w ciągu 3 miesięcy od dnia, w którym decyzja WZON stała się ostateczna, świadczenie może zostać ustalone z wyrównaniem od miesiąca złożenia wniosku do WZON. Po upływie tego terminu ZUS przyznaje je dopiero od miesiąca złożenia wniosku do ZUS. W sprawach rodzin już samo uchybienie temu terminowi potrafi boleśnie obniżyć realną wartość wsparcia. 
 

Warto pamiętać także o jednej praktycznej pułapce. Samo orzeczenie z ZUS albo nawet podstawowe orzeczenie o niepełnosprawności nie wystarcza jeszcze do wypłaty świadczenia wspierającego. Niektóre orzeczenia lekarza orzecznika ZUS są wprawdzie traktowane na równi z odpowiednim stopniem niepełnosprawności, ale do samego świadczenia i tak potrzebna jest osobna decyzja WZON o poziomie potrzeby wsparcia. To bardzo ważne zwłaszcza dla osób, które latami funkcjonowały już na gruncie ZUS i są przekonane, że to wystarczy także w nowym systemie. Nie wystarczy. 
 

Dlaczego w sprawach cukrzycowych tak ważne jest profesjonalne prowadzenie
 

W sprawach o świadczenie wspierające najłatwiej przegrać wtedy, gdy opisuje się cukrzycę po medycznemu, a nie funkcjonalnie. Tymczasem WZON, a później sąd, chcą wiedzieć nie tylko, że ktoś ma retinopatię, neuropatię czy nefropatię, ale co z tego wynika od rana do wieczora: ile razy potrzebna jest pomoc, czy pacjent rozpoznaje hipoglikemię, czy potrafi sam dobrać dawkę i przyjąć leki, czy bezpiecznie umyje się i opatrzy stopy, czy może sam zrobić zakupy, ugotować, wyjść z domu i zostać sam przez dobę. Prawo przewiduje zresztą pełną ścieżkę kontroli decyzji: w ciągu 14 dni można złożyć wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, a po kolejnym niekorzystnym rozstrzygnięciu odwołać się do sądu pracy i ubezpieczeń społecznych. Publicznie dostępne orzeczenia pokazują, że sądy zdarzają się zmieniać decyzje i ustalać inny poziom punktów. 
 

To właśnie dlatego samodzielne prowadzenie takiej sprawy bywa trudne. Trzeba umieć przełożyć medycynę na język funkcjonowania, częstotliwości wsparcia i bezpieczeństwa, a to są trzy różne rzeczy. W naszej kancelarii właśnie na tym koncentrujemy pracę w sprawach o świadczenie wspierające: nie na samym rozpoznaniu cukrzycy, ale na udowodnieniu realnej utraty samodzielności. Jeżeli punktacja nie oddaje rzeczywistych ograniczeń, wato odwoływać się, Dobrze przygotowana sprawa potrafi zrobić różnicę między świadczeniem symbolicznym a świadczeniem rzeczywiście odpowiadającym skali codziennych potrzeb. 

 

FAQ: Cukrzyca a świadczenie wspierające

 

Czy sama diagnoza cukrzycy wystarczy do uzyskania punktów WZON?
 

Nie, sama diagnoza cukrzycy nie przesądza o wysokiej punktacji WZON. Ocena poziomu potrzeby wsparcia dotyczy nie nazwy choroby, ale jej skutków w codziennym życiu. WZON bada, czy osoba chora jest w stanie samodzielnie jeść, myć się, ubierać, poruszać, przygotować posiłek, kontrolować leczenie, reagować na spadki cukru i bezpiecznie funkcjonować poza domem.
 

Dlatego w sprawach o świadczenie wspierające trzeba pokazać nie tylko dokumentację diabetologiczną, ale przede wszystkim realne ograniczenia: ile czynności wymaga pomocy, jak często występują stany zagrożenia, czy chory potrzebuje nadzoru i co dzieje się, gdy zostaje sam.
 

Jakie powikłania cukrzycy najbardziej zwiększają potrzebę wsparcia?
 

Najbardziej zwiększają potrzebę wsparcia te powikłania cukrzycy, które ograniczają samodzielne poruszanie się, widzenie, czucie, samoobsługę i bezpieczeństwo. Wysoką punktację mogą uzasadniać zwłaszcza zaawansowana neuropatia cukrzycowa, stopa cukrzycowa, amputacje, znaczne niedowidzenie z powodu retinopatii, ciężkie hipoglikemie, niewydolność nerek, dializoterapia oraz wielochorobowość.
 

Im bardziej powikłania wpływają na zwykłe czynności dnia codziennego, tym większe znaczenie mają w postępowaniu przed WZON. Chodzi o takie sytuacje, w których osoba chora nie tylko „ma wyniki poza normą”, ale nie jest w stanie bezpiecznie funkcjonować bez pomocy drugiego człowieka.
 

Czy neuropatia cukrzycowa ma znaczenie przy świadczeniu wspierającym?
 

Tak, neuropatia cukrzycowa może mieć bardzo duże znaczenie przy świadczeniu wspierającym, jeżeli powoduje ból, zaburzenia czucia, drętwienie, osłabienie kończyn, problemy z chodzeniem, upadki albo trudności w wykonywaniu precyzyjnych czynności. Dla WZON ważne jest, czy neuropatia ogranicza samodzielność, a nie tylko czy została wpisana w dokumentacji medycznej.
 

Neuropatia może wpływać na ubieranie się, kąpiel, przygotowywanie posiłków, chodzenie po schodach, korzystanie z komunikacji, robienie zakupów, utrzymanie równowagi i ocenę zagrożeń. Jeżeli osoba chora wymaga asekuracji, pomocy przy przemieszczaniu się lub stałego nadzoru z powodu ryzyka upadku, należy to jasno opisać we wniosku i dokumentacji.
 

Czy retinopatia cukrzycowa może podnieść punktację WZON?
 

Tak, retinopatia cukrzycowa może podnieść punktację WZON, jeżeli powoduje istotne pogorszenie widzenia i utrudnia samodzielne życie. Problemy ze wzrokiem mogą wpływać na poruszanie się, czytanie zaleceń lekarskich, dawkowanie insuliny, kontrolę glikemii, przygotowanie posiłków, rozpoznawanie przeszkód i bezpieczne wychodzenie z domu.
 

W takich sprawach szczególnie ważne są dokumenty od okulisty, wyniki badań, opis ostrości widzenia, informacje o zabiegach oraz praktyczny opis tego, jak niedowidzenie wpływa na codzienne funkcjonowanie. WZON nie powinien oceniać wyłącznie choroby oczu, ale jej skutek: utratę samodzielności i konieczność korzystania z pomocy.

 

Czy stopa cukrzycowa pomaga uzyskać wyższy poziom potrzeby wsparcia?
 

Tak, stopa cukrzycowa może uzasadniać wyższy poziom potrzeby wsparcia, zwłaszcza gdy powoduje rany, przewlekły ból, zakażenia, ograniczenie chodzenia, konieczność opatrunków, odciążania kończyny albo ryzyko amputacji. To jedno z tych powikłań cukrzycy, które często bezpośrednio przekłada się na codzienne ograniczenia.
 

Osoba ze stopą cukrzycową może potrzebować pomocy przy higienie, zmianie opatrunków, kontroli skóry, przemieszczaniu się, wizytach lekarskich, robieniu zakupów i prowadzeniu gospodarstwa domowego. Jeżeli powikłanie jest przewlekłe i wymaga stałej kontroli drugiej osoby, ma to istotne znaczenie w ocenie WZON.
 

Czy częste hipoglikemie mają znaczenie dla WZON?
 

Tak, częste lub ciężkie hipoglikemie mają duże znaczenie dla WZON, jeżeli powodują ryzyko utraty przytomności, dezorientacji, upadków, napadów lęku, konieczności interwencji osób trzecich albo wezwania pomocy medycznej. W takich przypadkach problemem nie jest wyłącznie leczenie cukrzycy, ale bezpieczeństwo osoby chorej.
 

Warto opisać, jak często dochodzi do spadków cukru, czy chory rozpoznaje objawy, czy potrafi sam zareagować, czy wymaga przypominania o posiłkach i lekach oraz czy może pozostawać sam w domu. Dla punktacji WZON znaczenie ma realne ryzyko i konieczność nadzoru, a nie tylko sama informacja o cukrzycy insulin zależnej.
 

Jak opisać cukrzycę we wniosku o ustalenie poziomu potrzeby wsparcia?
 

Cukrzycę we wniosku trzeba opisać przez skutki, a nie przez samą nazwę choroby. Należy wskazać, w jakich czynnościach osoba chora potrzebuje pomocy, jak często ta pomoc jest konieczna, co grozi bez wsparcia i które powikłania powodują konkretne ograniczenia.
 

Dobry opis nie brzmi: „choruję na cukrzycę od wielu lat”. Dobry opis brzmi: „z powodu neuropatii i zaburzeń równowagi wymagam asekuracji przy chodzeniu, nie mogę samodzielnie wychodzić z domu, potrzebuję pomocy przy kąpieli, mam trudności z przygotowaniem posiłków, a przy spadkach cukru nie zawsze jestem w stanie samodzielnie zareagować”. Takie ujęcie pokazuje WZON realną potrzebę wsparcia.
 

Czy można odwołać się od zaniżonej punktacji WZON?
 

Tak, od zaniżonej punktacji WZON można się odwołać. Jeżeli decyzja nie odzwierciedla rzeczywistej potrzeby wsparcia, warto przeanalizować uzasadnienie, dokumentację i sposób opisania codziennego funkcjonowania. W wielu sprawach problemem nie jest brak choroby, ale zbyt słabe wykazanie jej skutków.
 

Odwołanie powinno pokazywać konkretne błędy w ocenie: pominięte powikłania cukrzycy, nieuwzględnioną pomoc opiekuna, zlekceważone hipoglikemie, upadki, niedowidzenie, ograniczenia ruchowe albo konieczność nadzoru. W praktyce dobrze przygotowane odwołanie może mieć istotne znaczenie dla końcowej punktacji.
 

Dlaczego WZON zaniża punkty osobom z cukrzycą?
 

Punkty WZON bywają zaniżane, gdy sprawa jest przedstawiona zbyt medycznie, a za mało funkcjonalnie. Osoba chora opisuje rozpoznania, wyniki i leczenie, ale nie pokazuje wystarczająco jasno, że potrzebuje pomocy w codziennym życiu.
 

Częsty błąd polega na założeniu, że komisja sama „domyśli się”, jak wygląda życie z ciężką cukrzycą. WZON powinien ocenić funkcjonowanie, ale to wnioskodawca musi dostarczyć materiał, który pozwala zobaczyć rzeczywisty zakres zależności od innych osób. Dlatego tak ważne jest właściwe przygotowanie wniosku, dokumentacji i argumentacji.
 

Czy kancelaria może pomóc w sprawie o świadczenie wspierające przy cukrzycy?
 

Tak, kancelaria może pomóc w sprawie o świadczenie wspierające przy cukrzycy, zwłaszcza gdy choroba doprowadziła do powikłań i utraty samodzielności. Profesjonalna pomoc polega na przełożeniu dokumentacji medycznej na język oceny WZON, przygotowaniu argumentacji funkcjonalnej, wskazaniu brakujących dowodów i prowadzeniu sprawy również na etapie odwołania.
 

W takich sprawach liczy się doświadczenie. Cukrzyca może wyglądać w dokumentach jak „zwykła choroba przewlekła”, a w życiu oznaczać zależność od opiekuna, ryzyko utraty przytomności, ból, niedowidzenie, rany, amputację i brak możliwości samodzielnego wyjścia z domu. Nasza kancelaria pomaga pokazać ten obraz tak, aby WZON oceniał nie samą diagnozę, lecz rzeczywistą potrzebę wsparcia.

 

Kiedy warto skonsultować sprawę cukrzycy i świadczenia wspierającego z ekspertem?
 

Sprawę warto skonsultować z prawnikiem przed złożeniem wniosku albo od razu po otrzymaniu zaniżonej decyzji WZON. Im wcześniej zostanie prawidłowo uporządkowana dokumentacja i opis funkcjonowania, tym większa szansa na właściwą ocenę poziomu potrzeby wsparcia.

 

Szczególnie warto szukać pomocy, gdy występują powikłania cukrzycy, opiekun faktycznie pomaga na co dzień, a mimo to decyzja przyznaje zbyt mało punktów. Samodzielne przejście przez procedurę bywa trudne, bo WZON ocenia wiele obszarów życia, a jeden niedokładny opis może obniżyć wynik. Dobrze przygotowana sprawa zwiększa szanse na uzyskanie maksymalnego należnego świadczenia.


Zapraszamy do kontaktu – obsługa online w całej Polsce.